Turniura, czyli następczyni krynoliny

www.nawoznaturalny.com.pl

Początki XIX wieku to czas, gdy spódnica miała bardziej stożkowy wygląd, wsparta halkami sama w sobie zajmowała dużą przestrzeń.

Była rozpięta, ale nie tak bardzo jak od momentu wynalezienia krynoliny, czyli mniej więcej od połowy tegoż wieku.

Od tej chwili kobiece kreacje stały się większe, coraz większe objętościowo, wręcz czasami monstrualne.

Lata sześćdziesiąte XIX wieku jest to, więc okres, gdy krynolina zaczęła nadawać damskim kreacjom bardzo niewygodnych w użyciu olbrzymich rozmiarów, zmieniając kobietę w nieporadną istotę znoszącą wiele niewygód z tytułu jej noszenia.

Ze względu na niedogodności płynące z jej użytkowania zaczęła stopniowo tracić na popularności.

Zmienił się jej kształt, fronty i boki spłaszczono, tył wydłużono.

Ten właśnie moment zapoczątkował i stanowił pierwszy sygnał o nadchodzącym nowym etapie w kreowaniu wizerunku kobiety i jej stroju Turniura, bo właśnie tak nazywa się podstawa ówczesnych sukien była zapowiedzią nowej epoki, epoki Wortha.