Uważaj skąd bierzesz kredyt

Potrzebujesz pieniędzy na remont mieszkania lub wakacje? A może znalazłeś się w trudnej sytuacji życiowej? Bez względu na przyczynę, masz kilka możliwości zdobycia potrzebnej kwoty. Często możemy spotkać plakaty i ulotki zachęcające do wzięcia tak zwanych „chwilówek”, a więc pożyczek na relatywnie niskie kwoty. Kuszą one potencjalnych klientów brakiem zbędnych formalności oraz szybką wypłatą potrzebnych środków.

Pamiętajmy jednak, że taki kredyt jest bardzo niebezpieczny. Przede wszystkim, oferujące go instytucje to parabanki, a więc nie posiadają one gwarancji udzielanej przez instytucje rządowe, a dodatkowo nie muszą one spełniać takich norm, jakie są nałożone na banki. Dodatkowo, parabanki często formułują umowy w mało czytelny sposób, przez co niczego nieświadomi klienci mogą popaść w kłopoty finansowe, zwłaszcza wówczas, kiedy zostaną nałożone na nich bardzo wysokie kary za niepłacenie rat w terminie.

Dlatego zawsze bezpieczniej jest udać się po kredyt konsumencki do banku, najlepiej tego, w którym mamy konto.

http://www.bisnode.pl/blog/nie-ma-kryzysu-w-mniejszych-firmach/